Czarny czy czarny - rozmowa o kolorach

Dział o szyciu, dzierganiu, tkaniu, krojach i kolorach.
Awatar użytkownika
Jorund
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 943
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Czarny czy czarny - rozmowa o kolorach

Postautor: Jorund » ndz 31 sty 2016, 15:44

Moi drodzy, aby w drużynie był porządek, wszystko musi być jasne i przejrzyste :) Otóż zakładam temat, który po dojściu do porozumienia proponowałbym usunąć . Chodzi mi o kolor czarny. Jak wiadomo w przyrodzie występujący. Jednak do uzyskania tej barwy na tkaninie to już insza inszość. W temacie odnośnie kolorów, Arnor zaznaczył (bynajmniej dla mnie niezbyt jasno), czy kolor naturalny czarny, tj. czarnej owcy jest dopuszczalny, czy nie. Bo jak napisałem, zrozumiałem że tkaniny farbowane na czarno odpadają. A te które nie były farbowane, tylko naturalnie utkane z wełny niby czarnej już nie. Chodzi mi o kolory antracyt czy inny popielaty.

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Aby nie zapętlać: Rozmawiałem z Jarlem, polecił założyć temat i poddać sprawę dyskusji. Oczywiście temat dotyczy innych grafitów, ciemno szarych itd. itp. Bo za każdym razem nie będziemy oceniać czy ktoś może nosić ciemny grafit, czy to już czarny jest ? Moja propozycja jest następująca: lny czarne - odpadają, wełna jeżeli nie jest głęboka czerń tylko taka jaką mamy naturalnie czarną, ewentualnie popielate lub antracyty - dopuszczamy. Czekam na opinie innych.
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Aldis
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 2253
Rejestracja: wt 24 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Aldis » ndz 31 sty 2016, 16:47

Czarny len odpada. Len ogólnie słabo łapie kolory, a czarny w kontekście lnu to dla mnie kosmos.
Jeśli chodzi o wełnę to zgadzam się z Jorundem, że powinien być dopuszczony (oczywiście czarny lekko wypłowiały itd, jak to z owcy a nie taki jaki znamy dzisiaj mocno nasycony). W końcu były i białe i brązowe i czarne owce, a wełna była popularniejsza niż len, który trudniej było uzyskać.
Odpowiedź na wszystkie Twoje pytania brzmi: NIE
Droga załatwiania spraw i pytań jest prosta: regulamin - forum - piastun - starszyzna - jarl.
www.mojesredniowiecze.blogspot.com

Awatar użytkownika
Frigg
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 704
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Frigg » ndz 31 sty 2016, 18:01

Dokładnie tak, jak piszecie. Czarny len odpada. Uzyskanie na tej tkaninie czarnego koloru (czarnego, jaki my uznajemy za czarny) jest chyba niemożliwe za pomocą naturalnych barwników i to dostępnych na tamte czasy. Można zafarbować na ciemny brąz, może prawie czarny, ale zawsze będzie to czerń bardziej szara czy brązowa niż czarna. No i trzeba na to duużo barwnika, żeby był bardzo skoncentrowany.

Natomiast czarna wełna występuje w naturze i chyba nie jest u nas jako taka zakazana jako jeden z naturalnych kolorów owce. Natomiast ta czerń tez nie jest taka czarna-czarna. Jest przygaszona, wypłowiała - czarno-szara, ciemnoszara.

http://www.blackberry-ridge.com/natural3.jpg
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/15/13/0f/15130f944d3d7c7a9090a7ecddfcd0b2.jpg

Po uprzędzeniu i utkaniu kolor też trochę inaczej wygląda niż na czesance.
Wełna jest spoko.

Awatar użytkownika
Jorund
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 943
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » ndz 31 sty 2016, 20:19

No. Dlatego podalem zdjecia, bo czarna welna nie jest czarna :wink:
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Ud
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 743
Rejestracja: wt 07 sty 2014, 00:00

Postautor: Ud » pn 01 lut 2016, 09:21

Fakt, sama posiadam pokaźną ilość prawie czarnej włóczki prosto od prawie czarnych owiec


Wróć do „Krawiectwo i jemu podobne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość