Archiwum pytań

Bo nie ma głupich pytań są tylko...
Awatar użytkownika
Aldis
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 2546
Rejestracja: wt 24 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Aldis » ndz 06 paź 2013, 16:41

O to super :)

Wiecie już czy zamawiacie te koce wojskowe, o których wspominaliście na spotkaniu?
Bo generalnie Frigg znalazła na allegro takowe za 23 złote w wymiarach 200x130 cm. I tak się przymierzam żeby do końca miesiąca się obkupić przynajmniej w materiały
(dopóki mam pełny portfel, a on ma dziwną tendencję do odchudzania się na różne pierdoły ^_^ )
Odpowiedź na wszystkie Twoje pytania brzmi: NIE
Droga załatwiania spraw i pytań jest prosta: regulamin - forum/piastun - rada starszych
www.mojesredniowiecze.blogspot.com

Awatar użytkownika
Arnor
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 6678
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » ndz 06 paź 2013, 18:08

W tej chwili Agencja Mienia Wojskowego w Warszawie nie ma nic ciekawego więc możecie brać z allegro.
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Aldis
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 2546
Rejestracja: wt 24 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Aldis » wt 08 paź 2013, 14:53

Tak się zastanawiam czy ktoś się orientuje czy we wczesnym średniowieczu używano znanego nam dzisiaj szydełka?

Generalnie znalazłam niby replikę ze wczesnego średniowiecza: http://www.archeoreplica.com/repliki_narzedzia.html

ale nie jestem przekonana.

Zaczęłam się uczyć naalbildingu i szukając jakiś wskazówek po sieci trafiłam na owo szydełko z poroża i teraz mnie to męczy, czy faktycznie wyroby robione na szydełku są faktycznie z wczesnego średniowiecza ( akurat na szydełku umiem dziergać stąd moje pytanie ^_^ )
Odpowiedź na wszystkie Twoje pytania brzmi: NIE
Droga załatwiania spraw i pytań jest prosta: regulamin - forum/piastun - rada starszych
www.mojesredniowiecze.blogspot.com

Swietlana
W Walhalli
Posty: 879
Rejestracja: wt 08 mar 2011, 00:00

Postautor: Swietlana » śr 09 paź 2013, 09:56

Z użyciem igły kościanej do naalbindingu się spotkałam, "szydełek" nie widziałam, ani za bardzo niczego, co by z nich powstało. Są specyficzne i zapewne rozmiar oczek też by był większy niż od zwykłych drutów i szydełka. Jak będziesz miała historyczne szydełko, to zawsze możesz spróbować i zobaczyć co można na nim wyczarować.
.. no chyba, że służyło do czegoś innego,a końcówka rogu zasugerowała historykom szydełko :)

Awatar użytkownika
Aldis
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 2546
Rejestracja: wt 24 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Aldis » śr 09 paź 2013, 17:27

Mam wrażenie, że prędzej bym ( z moim szczęściem ) sobie takim szydełkiem krzywdę zrobiła ^_^

Ale jeszcze poszperam. A nóż, widelec wygrzebie coś ciekawego.
Odpowiedź na wszystkie Twoje pytania brzmi: NIE
Droga załatwiania spraw i pytań jest prosta: regulamin - forum/piastun - rada starszych
www.mojesredniowiecze.blogspot.com

Awatar użytkownika
Frigg
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 861
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Frigg » ndz 13 paź 2013, 19:12

Chciałabym zabrać się do szycia powoli, żeby zdążyć przed Julem i rodzą się pytania...

1. Czy ten wykrój jest w porządku? http://i23.tinypic.com/1r422g.gif
2. Czy kliny poszerzające suknię wszywa się od wysokości pasa czy bioder? Długość to zmierzę, ale ile taki trójkątny klin ma u dolnej podstawy? 30 cm jest w porządku? 40?
2. Jako warstwa biedna powinnam dążyć do jak najpełniejszego wykorzystania materiału, prawda? Mam niewielki kawałek lnu, na którym powinny się zmieścić wszystkie części wykroju wedle moich wyliczeń, ale kliny zabierają najwięcej i pytanie, czy dopuszczalne jest zszycie jednego klinu z dwóch połówek w przypadku wycięcia materiału na same kliny o tak: kliny - ciemnoszary to jeden klin, a jasnoszary to jeden klin w dwóch połówkach.

Będę wdzięczna za wszelkie porady.
Wełna jest spoko.

Swietlana
W Walhalli
Posty: 879
Rejestracja: wt 08 mar 2011, 00:00

Postautor: Swietlana » ndz 13 paź 2013, 19:27

Ad. 1. Wykrój jest uniwersalny, więc jak najbardziej ok.
Ad.2. Z klinami to jest naprawdę różnie, mam sukienki, gdzie klin jest wszyty niemal zaraz pod kwadratem (pod pachą), a miałam też wszyte niżej. Ja należę do kobiet o większych biodrach więc potrzebuję wyżej wszyć klin albo mieć szerszy przód-tył.
Postaraj się, by na dole mniej więcej obwód sukni był ok. 160 cm wtedy Ci się będzie jako tako wygodnie chodziło.
Ad.3. Kliny zrób takie same, dwa. Niech będą całe a nie zszywane z trójkątów.

Awatar użytkownika
Frigg
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 861
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Frigg » ndz 13 paź 2013, 19:52

O! Dziękuję za tak szybką i wyczerpującą odpowiedź.

Więc w klinach nie ma ograniczenia, że może być do tylu centymetrów i więcej nie, tak? Im szerszy klin, tym wygodniej i lepiej dla mnie, tak?

Suknia spodnia powinna mieć długość do kostek mniej więcej?
Wełna jest spoko.

Swietlana
W Walhalli
Posty: 879
Rejestracja: wt 08 mar 2011, 00:00

Postautor: Swietlana » ndz 13 paź 2013, 20:46

Dokładnie, w klinach jakoś nie ma ograniczenia ani wytycznych co do ich wielkości, ale nie rób ich też jakoś mega wielkich, bo może się nie układać ładnie. Zmniejszyć można zawsze. Jak już wykroisz, zafastryguj, przymierz, a potem zszywaj, pamiętając o daniu ok 2 cm na zapas na zszycie i zaobrębieni lub podłożenie materiału, żeby Ci się nie siepał.

Do kostek już jest ok, może być nieco krócej nad kostkę; tak, żebyś sobie nie przydeptywała.

Awatar użytkownika
Frigg
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 861
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Frigg » ndz 13 paź 2013, 21:16

Dziękuję!

I jeszcze pytanie o dekolt. Wikińskie są te w łódkę albo z lekkim rozcięciem i spinane fibulką czy się mylę? Czy takie w małe V też mogą być? Jakie sprawdzają się najlepiej?
Wełna jest spoko.

Swietlana
W Walhalli
Posty: 879
Rejestracja: wt 08 mar 2011, 00:00

Postautor: Swietlana » pn 14 paź 2013, 00:35

Taki dekolt, jak masz na pierwszym wykroju jest dla Wikinki i tak, najczęściej spinany fibulką.

Awatar użytkownika
Frigg
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 861
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Frigg » wt 15 paź 2013, 18:26

Bardzo, bardzo gorąco dziękuję za porady. Sukienka wstępnie skrojona i podfastrygowana, nie wygląda źle. :)

A teraz poszukuję wykroju na fartuszek... jest ich kilka i zastanawiam się, który będzie najpoprawniejszy.

Czy ten jest w porządku: http://media-cache-ak0.pinimg.com/736x/18/ba/d8/18bad895d7634ddd8bd09b8f94c83d9a.jpg na podstawie [url]sca.uwaterloo.ca/mjc/sca/aprond.html[/url]
Wełna jest spoko.

Swietlana
W Walhalli
Posty: 879
Rejestracja: wt 08 mar 2011, 00:00

Postautor: Swietlana » wt 15 paź 2013, 21:05

A Ty chcesz być Wikinką z jakiego kraju?

Awatar użytkownika
Frigg
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 861
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Frigg » wt 15 paź 2013, 21:44

Szwecji. I tak przeglądałam te różne fartuszki... I wychodzi, że zamknięty. I nie wiem, jak go uszyć...
Wełna jest spoko.

Awatar użytkownika
Arnor
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 6678
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » wt 15 paź 2013, 22:34

Rysowaliśmy Ci na karteczkach z pytaniami ;)

Obrazek

ten na samym dole
"Nie ma miękkiej gry"


Wróć do „Pytania od kandydatów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość