Co sie dzieje na warsztacie u Arnora?

Dział dotyczący rzemiosł wszelakich.
Awatar użytkownika
Arnor
Jarl
Jarl
Posty: 6654
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Co sie dzieje na warsztacie u Arnora?

Postautor: Arnor » wt 13 lis 2012, 22:34

Edit:

Spis treści tematu "Co sie dzieje na warsztacie u Arnora?"

1. Tarcze z desek cz1. - Klejenie desek i wycinanie kształtów
http://www.dzikibez.fora.pl/otwarte-tematy-histeryczne,5/co-sie-dzieje-na-warsztacie-u-arnora,736-15.html#22143

2. Tarcze z desek cz2 - Oklejanie materiałem
http://www.dzikibez.fora.pl/otwarte-tematy-histeryczne,5/co-sie-dzieje-na-warsztacie-u-arnora,736-30.html#22374

2. Tarcze z desek cz3 - Wykonanie imacza i mocowanie do tarczy
http://www.dzikibez.fora.pl/otwarte-tematy-histeryczne,5/co-sie-dzieje-na-warsztacie-u-arnora,736-30.html#22788

3. Tarcze z desek cz4 - Efekt końcowy (tarcza dla Lesia)
http://www.dzikibez.fora.pl/otwarte-tematy-histeryczne,5/co-sie-dzieje-na-warsztacie-u-arnora,736-30.html#23137

4. Jak zrobić pochewkę na nóż (na przykładzie)
http://www.dzikibez.fora.pl/otwarte-tematy-histeryczne,5/co-sie-dzieje-na-warsztacie-u-arnora,736-30.html#23349

5. Woskowanie skóry krok po kroku
http://www.dzikibez.fora.pl/otwarte-tematy-histeryczne,5/co-sie-dzieje-na-warsztacie-u-arnora,736-30.html#26654

6. Kaletki - wzory Jamtland (większa), Novgorod i "serce"
http://www.dzikibez.fora.pl/otwarte-tematy-histeryczne,5/co-sie-dzieje-na-warsztacie-u-arnora,736-45.html#27176


koniec Editu

Ogłaszam oficjalnie, iż zaczyna działać mój warsztat szczytniczy, w którym produkował będę w celach handlowych drewniane tarcze z desek. Ci, którzy mnie znają wiedzą, iż tarcze to mój konik. Interesuję się tarczami wczesnośredniowiecznymi, szukam o nich informacji, zrobiłem ich w ciągu 10 lat dziesiątki i nadszedł czas, że chce się tym zając poważniej i coś z tego mieć poza satysfakcją.
Każdy, kto widział i zna moje wyroby wie, że przykładam się do ich produkcji. Dzięki temu są starannie wykonane i o najwyższej jakości.

Tarcze wykonywał będę z materiałów znanych ze znalezisk - sosny i świerku ("Surviving shields are made from spruce, fir, or pine.") oraz w wymiarach odpowiadających realiom 80-90 cm. ("Typical Viking shields were 80-90cm (32-36 inches) in diameter. Some were larger, such as the Gokstad shields, which were 94cm (37in) across.")

Tarcze będą grubości około 8-9 mm, klejone klejem współczesnym (vikol) lub - na specjalne życzenie - naturalnym (kostny). Wierzch oklejony 2-3 warstwami lnu, tył jedną warstwą.

Obicie skórzane (skóra surowa, niegarbowana) lub na specjalne życzenie gruba skóra garbowana. Obicie, imacz i umbo mocowane kutymi gwoździami.

W związku z tym, iż bardzo prawdopodobne jest, że na przyszły sezon każdy walczący w naszej drużynie będzie musiał posiadać tarczę z desek, dla członków drużyny mogę zrobić same blaty klejone lub klejone i oklejane lnem.
Jeśli ktoś więc nie ma możliwości, umiejętności lub czasu jej zrobić to polecam się. Co do ceny dogadamy się jeszcze ;) myślę, że nie będzie ona większa od ceny samych materiałów o więcej niż 25%. Lecz dopóki nie zrobię pierwszej nie umiem powiedzieć ile godzin trzeba spędzić nad jedną.

Na handel robił będę tylko całe, kompletne tarcze. I choć nie jestem osobą, która zdziera z innych to wiedzieć należy, iż tarcza z desek, wykonana ręcznie w sposób bardzo zbliżony do historycznego nie jest rzeczą tanią. (cena desek, umba, skóry, kleju, lnu etc.)

Jak macie jakieś pytania to walcie śmiało :)


Cytaty z: http://www.hurstwic.org/
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Gard
W Walhalli
Posty: 450
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 00:00
Lokalizacja: Żyrardów

Postautor: Gard » śr 14 lis 2012, 16:19

Na allegro tarcze chodziły swego czasu po 350 zł i to ze sklejki.
„Pod koniec maja, w islandzkiej porze przeprowadzek, Hallbjorn zaczął się przygotowywać do opuszczenia domu teścia. (…) Osiodławszy konie Hallbjorn poszedł po Hallgerdę [żone], która siedziała w swojej izbie. Kiedy zawołał, aby wstała i szła z nim, nie odpowiedziała ani nie ruszyła się z miejsca. Hallbjorn wołał ją trzy razy, lecz na próżno, wówczas zaśpiewał urywki pieśni błagalnej – to też nie pomogło. W końcu okręcił sobie jej długie włosy wokół dłoni i spróbował wyciągnąć ją z krzesła, ale ona ani drgnęła. Wówczas chwycił miecz i odciął jej głowę.”

Maciej
Niepiśmienny
Posty: 31
Rejestracja: pn 11 cze 2012, 00:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Maciej » śr 28 lis 2012, 11:22

Hej

Pytałeś mnie o deski i szukasz kowala. OK.
Gdzie? Na ul Powązkowskiej 28a (na przeciwko Starych Powązek) jest warsztat kamieniarski Andrzeja Sypniewskiego. Za warsztatem wiedzie w głąb (pod skosem do Powązkowskiej) ziemna droga. Prawie na jej końcu znajdują się na przeciwko siebie, po prawej stolarnia po lewej kuźnia.

Stolarni bardzo dokładnie nie znam, ale mają, albo mieli jak tam byłem dość bogaty i nietypowy asortyment.

Co do kuźni to właściciel jest już na emeryturze, ale jescze coś tam robi. Z tego co wiem to onegdaj robił repliki broni białej do różnych filmów. Na nazwisko ma ŁYDKO. Jak nie będziesz mógł trafić, bo nie ma żadnych oznaczeń to spytaj u kamieniarza na rogu.

Sprawdź jak będziesz miał czas (tam trzeba podjechać najlepiej w tygodniu do 15)

Jak Ci pomogłem to się cieszę.
"Nie wszyscy mogą być mądrzy bo co drugi by zgłupiał od tej mądrości".

Awatar użytkownika
Arnor
Jarl
Jarl
Posty: 6654
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » śr 28 lis 2012, 18:41

Dzięki. Sprawdzę jak tylko będę w tamtej okolicy.
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Hormund
Doświadczony pisarz
Posty: 990
Rejestracja: śr 24 lut 2010, 00:00

Postautor: Hormund » pn 21 sty 2013, 09:21

Adam, ja w tym tyg, ruszę w teren i przy okazji będę zwiedzał tartaki i składy z drewnem, napisz ja jasno jakie dechy Cie interesują to może i Tobie znajdę to co trzeba.

Awatar użytkownika
Arnor
Jarl
Jarl
Posty: 6654
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » sob 16 lut 2013, 18:23

Deski na pierwszych kilka tarcz zostały zakupione i sezonują się.
Kupione bezpośrednio w tartaku, drewno sosnowe.
Liczę, że w okolicach maja będą gotowe do pierwszych produkcji.

Inny temat jednak zaprząta mi głowę - Umba. Ceny owych są tak wysokie w ostatnich czasach, że aż zad ściska. Widziałem nawet umba po 65(!!!) PLN.

Masakra jakaś :/
Hormon, Ty wspominałeś coś o pieńku wstępnie naciętym na kształt umbowy. W jakim stanie jest to coś i czy można by próbować produkcji u Ciebie na jakiś warsztatach?

I drugie pytanie; czy może w kuźni w parowozowni są narzędzia (młoty elektryczne itp.) które by można użyć do hurtowego robienia setek umb, na których zbijemy majątek jako drużyna umbomejkerów?
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Hormund
Doświadczony pisarz
Posty: 990
Rejestracja: śr 24 lut 2010, 00:00

Postautor: Hormund » sob 16 lut 2013, 18:31

ja sam jestem wstanie wykuć umbo na zimno i na gorąco. pieniek już jest wystarczy go naoliwić i namoczyć w czymś tłustym.

w parowozowni jest prasa hydrauliczna, i jeśli na tokarce zrobi się 2 częściową matryce to spoko można cisnąć 100 umb dziennie... tylko zrobić matryce nie jest łatwo.

Awatar użytkownika
Arnor
Jarl
Jarl
Posty: 6654
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » sob 16 lut 2013, 18:50

Ja bym qrcze jednak pomyślał nad matrycą. Może nawet zamówić taką. Jeśli była by w cenie do tysiąca złotych to zwróciła by nam się po 20 umbach. A samych kandydatów walczących mamy teraz jakiś 10-ciu. Na allegro też by pewnie szły. Trzeba to przemyśleć. Chyba, że uda nam się na zimno wykuć na pieńku. Wtedy na własny tarczomejkerski użytek bym zrobił z 5 bo od tylu tarcz chce zacząć.
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Lesław
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 3208
Rejestracja: wt 02 gru 2008, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lesław » ndz 17 lut 2013, 10:52

A te dechy dostałeś już odpowiedniej grubości?
It's possible!

Awatar użytkownika
Hormund
Doświadczony pisarz
Posty: 990
Rejestracja: śr 24 lut 2010, 00:00

Postautor: Hormund » ndz 17 lut 2013, 12:49

najlepsza, najtańsza i najprostsza byłą by matryca z pnia drzewa, wykonuje się je tak jak misy na tokarkach... http://www.youtube.com/watch?v=2ujTXd6IMKQ ( 1:58 ) tyle że musi zostać sporo więcej drewna... motem moczy sie je i na gorąco tłoczy blache

Awatar użytkownika
Arnor
Jarl
Jarl
Posty: 6654
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » ndz 17 lut 2013, 18:35

@ Lesio
Nie, nie dechy są grubsze. Nie da się dostać desek 8mm. Ponadto suszenie cienkich deszczułek to większa szansa, że się powyginają itp.

Do maja chcę jeszcze jedną partię zacząć sezonować, aby była w przyszłości na stoliczki, ławki etc. Mam taką możliwość na działce, a drewno zawsze się przyda.

@ Hormon

Umba z tego co czytałem powinno się kuć na zimno. Szczególnie te z blach 2-2,5 mm grubości bo na gorąco z cieńszej blachy tracą na wytrzymałości.
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Szugarr
Doświadczony pisarz
Posty: 877
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00

Postautor: Szugarr » ndz 17 lut 2013, 18:41

Arnoru! Ty napewno kojarzysz taki film z poczatkow internetu, gdzie 3 gości klepie umbosa przy pomocy pieńka i metalowej kuli. Ingwar zdaje sie swoje umba chyba tez w podobny sposob wykonywal.
Obrazek

Awatar użytkownika
Arnor
Jarl
Jarl
Posty: 6654
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » ndz 17 lut 2013, 19:15

Tak tak, taki hard atack umbomejkerów tylko do tego trzeba mieć wielką, metalową kulę :P
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Hormund
Doświadczony pisarz
Posty: 990
Rejestracja: śr 24 lut 2010, 00:00

Postautor: Hormund » ndz 17 lut 2013, 19:21

no to sie da zrobić....

Awatar użytkownika
Lesław
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 3208
Rejestracja: wt 02 gru 2008, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lesław » ndz 17 lut 2013, 19:43

Dużą metalową kulę najlepiej wyjąc z dużego łożyska od takiego bardzo dużego roweru ^_^
It's possible!


Wróć do „Rzemiosło”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości